logo MNiSWW czwartek 27 lipca Towarzystwo Przyjaciół Goniądza w ramach Uniwersytetu Trzeciego Wieku zorganizowało jednodniową wycieczkę na Świętą Górę Grabarkę.
Święta Góra Grabarka to miejsce, gdzie od stuleci podążają prawosławni pielgrzymi. Jej najstarsze dzieje nie są znane. Góra zasłynęła w 1710 r., kiedy epidemia cholery szalała na terenach Podlasia. W tym czasie pewnemu starcowi we śnie zostało objawione, że ratunek można znaleźć na pobliskim wzgórzu. Wierni poszli za głosem Bożym, przynosząc ze sobą krzyże. Z modlitwą obmywali się i pili wodę ze źródełka. Według kroniki siemiatyckiej parafii ratunek od choroby znalazło wówczas ok. 10 tys. ludzi. W podzięce Bogu za cud zbudowano na tym miejscu drewnianą kapliczkę Przemienienia Pańskiego. Cerkiew przebudowywana, remontowana, upiększana dotrwała do 1990r, kiedy to podpalona spłonęła doszczętnie. Nowa cerkiew została wyświęcona w 1998 r. Jest już murowana.
W 1947r. na Świętej Górze powstał prawo­sławny żeński klasztor św. Marty i Marii. Od tej pory historia Góry jest nieodłączna od dziejów klasztoru. Siostry modlą się i opiekują się tym świętym miejscem.Od 2000r. na Świętej Górze znajduje się Iwierska Ikona Matki Bożej napisana na Świętej Górze Atos, podarowana na pamiątkę 2000 lat chrześcijaństwa. Od setek lat ludzie przychodzą tu z prośbą i modlitwą o pomoc. Zostawiają swoje krzyże, pod którymi kryją się ich osobiste troski, smutki i radości. Przychodzą, aby tu znaleźć ukojenie, radość, pociechę i wzmocnienie.
Najbardziej liczne pielgrzymki przybywają na Świętą Górę na święto Przemienienia Pańskiego (18/19 sierpnia), ale wierni, pielgrzymi i turyści docierają tu przez cały rok.
Był to bardzo interesujący wyjazd, gdzie nie tylko poznaliśmy dzieje najważniejszego Kultu Religii Prawosławnej, ale także naocznie stwierdziliśmy jak to miejsce jest pięknie położone i wypielęgnowane, gdzie w zaciszu i sąsiedztwie setek, a może tysięcy krzyży można było zastanowić się nad życiem, nad przemijaniem, nad wartościami, których nie można zmierzyć żadną miarą.
Wszyscy mogli także zakupić pamiątki z Grabarki, napić się, lub zabrać ze sobą wodę ze źródełka, a także przemyć w strumyku obolałe miejsca, bo jak mówi tradycja woda ta przynosi ukojenie wszystkim potrzebującym.
Na koniec w Siemiatyczach, zjedliśmy regionalny obiad z zupą kniaziowską na czele i szczęśliwie powróciliśmy do Goniądza.
Wyjazd został zorganizowany w ramach programu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego pod nazwą „Wsparcie Uniwersytetów Trzeciego Wieku” realizowanego przez Instytut Działalności Publicznej” w Warszawie.
PS. Jeśli uzyskamy zgodę Instytut Działalności Publicznej to pod koniec sierpnia zostanie zorganizowana wycieczka do Muzeum Powstania Warszawskiego.
 
Arkadiusz Studniarek

 

Galeria zdjęć

Opublikowano: 2017-07-29

Wydrukuj